pieniadz.pl

Jesteś tu: Strona główna forum » Dyskusje o prawie » Robieni w ... bańkę żarówkową

Robieni w ... bańkę żarówkową

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
MadMan
Gość







Post2010-09-15, 12:47    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:
LCD? W porównaniu z CRT? Chyba żartujesz - współczesne wysokiej jakości
LCD żrą więcej, niż porównywalnej jakości CRT ostatnich
(energooszczędnych) generacji.

Współczesne wysokiej jakości LCD mają podświetlenie LED. Mimo usilnych
prób nie udało mi się uzyskać 100W poboru mocy w 40-calowym TV LCD-LED
Sharp.

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
Tlen: madman1985, GG: 2283138
Reklamy
niusy.pl
Gość







Post2010-09-15, 14:24    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Użytkownik "MadMan"

Cytat:
Żarówek
energooszczędnych nie opłaca się używać z klienckiego punktu widzenia

E, tutaj chyba przesadzasz - przy moim zwykłym sposobie używania
(włączam i jest włączone godzinę lub więcej) raczej się opłaca.

Można policzyć, ale nawet jeśli cudownie wyjdzie zysk to jest pomijalny np
wobec oszczędności na komputerze pracującym non-stop albo na ogrzewaniu.
niusy.pl
Gość







Post2010-09-15, 14:25    Re: Robieni w ... bańkę żarówkow ą Odpowiedz z cytatem
Użytkownik "komar"

Cytat:
środowiska nie polega na zmniejszaniu zużycia energii tylko zapewnianiu
ekologicznej
czystości w postaci np łatwiejszej utylizacji.

a nie jest tak że ochrona środowiska to dobre hasło pod którym wciska się
ludziom towar?

No ale tu chodzi o aspekt prawny. Ktoś ustala pro-producenckie prawo mówiąc,
że ekologiczne.
Andrzej Lawa
Gość







Post2010-09-15, 14:40    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:


LCD? W porównaniu z CRT? Chyba żartujesz - współczesne wysokiej jakości
LCD żrą więcej, niż porównywalnej jakości CRT ostatnich
(energooszczędnych) generacji.

Współczesne wysokiej jakości LCD mają podświetlenie LED. Mimo usilnych
prób nie udało mi się uzyskać 100W poboru mocy w 40-calowym TV LCD-LED
Sharp.

Mea culpa - nie wiem, dlaczego myślałem o plazmowych Wink
MadMan
Gość







Post2010-09-15, 15:40    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:
LCD? W porównaniu z CRT? Chyba żartujesz - współczesne wysokiej jakości
LCD żrą więcej, niż porównywalnej jakości CRT ostatnich
(energooszczędnych) generacji.

Współczesne wysokiej jakości LCD mają podświetlenie LED. Mimo usilnych
prób nie udało mi się uzyskać 100W poboru mocy w 40-calowym TV LCD-LED
Sharp.

Mea culpa - nie wiem, dlaczego myślałem o plazmowych Wink

No tak, plazma inna sprawa. Plazma 40" wymaga niewielkiej elektrowni
jądrowej do zasilenia Smile
A tak na serio - w zależności od tego co wyświetla to pewnie 100-250W.
LCD mają stały pobór mocy (chyba że z niezależnie przygaszanymi LEDami
czy coś).

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster kropa pl
Tlen: madman1985, GG: 2283138
Chopin
Gość







Post2010-09-16, 22:35    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
[quote]
Użytkownik "Mordzia"
kogutek
Gość







Post2010-09-17, 00:48    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Witajcie,

Unia zabroniła używać kolejnych typów "normalnych" żarówek na rzecz
"ekologicznych".

Takie żarówki mają mieć same zalety (reklama na opakowaniu) przykładowo:
- czas życia 6 lat (przy 3 h/dzień)
- ilość zapaleń 5.000
- gigantyczne oszczędności energii
- cena około 20 zł
- i pewnie ich utylizacja jest równie radośnie droga.

Natomiast życie pokazuje, że szybko się psują, zapalają (osiągają 100% mocy)
z różną szybkością, mają różne temperatury barwowe itp.

Mnie już padło parę sztuk (o różnych kształtach i typach) i nikt tego nie
chce przyjąć w ramach gwarancji czy niezgodności z umową tłumacząc się na
np. wykonaną przeze mnie większą ilość zapaleń niż gwarantuje producent!!!

Moje pytanie: jak sie nie dać dymać przez producentów i sprzedawców tych
żarówek?

Pozdrawiam,

Paweł

Dymany będziesz w innym miejscu, na dodatek bez gumki. Dostawcy energii policzą

ile możesz zaoszczędzić na tym że wymieniłeś żarówki. Bo oszczędność jest. I
podniosą cenę prądu żebyś się za bardzo nie wzbogacił. Bo kasę mają trzepać oni
a nie ty. To frajda mniej wyprodukować a sprzedać drożej i w efekcie zarobić
więcej.
Rafal M
Gość







Post2010-09-17, 03:56    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Zwykle nie, ale producenci dobrych świetlówek mogą sobie pozwolić na
udzielanie 3-y albo 5-letniej gwarancji.
Info na stronie firmy Osram:http://tinyurl.com/265kfqk
Faktem jest, że te świetlówki kosztują o wiele więcej od tanich marketowych
produktów ale warto sobie przekalkulować czy kupić jedną dobrą czy kilka
SingSiangSiąg Corporation Smile.


A myslisz ze te Osramy czy Philipsy to nie sa produkowane przez
SingSiangSiąg Corporation Wink na zlecenie?:)

Tak jak laptopy - HP, Dell, Acer itd - a wszystko i tak produkowane
jest przez firme Foxconn Corp. (ci co odkupili od Della fabryke w
Lodzi).


Pozdrawiam
Rafal
Rafal M
Gość







Post2010-09-17, 07:37    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Ja używam ściemnialnych Gowen od paru lat.

A jak z barwa swietla to wyglada? I szybkoscia uzyskiwania sily
swiecenia?


Pozdrawiam
Rafal
mvoicem
Gość







Post2010-09-17, 13:04    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:


Zwykle nie, ale producenci dobrych świetlówek mogą sobie pozwolić na
udzielanie 3-y albo 5-letniej gwarancji.
Info na stronie firmy Osram:http://tinyurl.com/265kfqk
Faktem jest, że te świetlówki kosztują o wiele więcej od tanich marketowych
produktów ale warto sobie przekalkulować czy kupić jedną dobrą czy kilka
SingSiangSiąg Corporation Smile.


A myslisz ze te Osramy czy Philipsy to nie sa produkowane przez
SingSiangSiąg Corporation Wink na zlecenie?Smile

Myślę że to idzie z tej samej fabryki, tylko jest rozdzielane na
kontroli jakości. Lepszy strumień idzie do Osramów/Philipsów, gorszy
strumień z kontroli (albo wręcz bez kontroli) do SingSiangSiagów.

Dodatkowo Osram czy Philips daje gwarancję.

p. m.
Maddy
Gość







Post2010-09-17, 13:24    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:


A myslisz ze te Osramy czy Philipsy to nie sa produkowane przez
SingSiangSiąg Corporation Wink na zlecenie?:)

Myślę że to idzie z tej samej fabryki, tylko jest rozdzielane na
kontroli jakości. Lepszy strumień idzie do Osramów/Philipsów, gorszy
strumień z kontroli (albo wręcz bez kontroli) do SingSiangSiagów.

Dodatkowo Osram czy Philips daje gwarancję.

Akurat Philips ma fabryki w Polsce, jakby ktoś nie zauważył.

Ja używam ściemnialnych Gowen od paru lat.
Żadna się nie przepaliła jeszcze, nawet ta w łazience, na dodatek to
polski produkt (więc odpada kwestia "to i tak wszystko produkują
Chińczycy") i polski patent z którego wyjątkowo nie ciągną zysków Niemcy
czy Francuzi, wiec i patriotycznie jest.


--
*** Stosujesz sie do powyższych teorii na własną odpowiedzialność ***

Magdalena "Maddy" Wołoszyk
JID maddy@esi.com.pl
GG: 5303813
mvoicem
Gość







Post2010-09-17, 16:54    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:


Ja używam ściemnialnych Gowen od paru lat.

A jak z barwa swietla to wyglada? I szybkoscia uzyskiwania sily
swiecenia?

Heh, akurat mam taką, rzeczywiście działa nieźle, bardzo szybko osiąga
docelową jasność. Barwa światła - dość ciepła.

p. m.
Feromon
Gość







Post2010-09-17, 18:22    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:


Ja używam ściemnialnych Gowen od paru lat.

A jak z barwa swietla to wyglada? I szybkoscia uzyskiwania sily
swiecenia?

Heh, akurat mam taką, rzeczywiście działa nieźle, bardzo szybko osiąga
docelową jasność. Barwa światła - dość ciepła.



Hmmm, jeśli chodzi o "szybkość" to czasem kilka razy pstrykam, bo zapominam,
że
toto się zapala sekundę później niż natychniast (z prędkościa światła
znaczy).
Ale w nocy jak wstaję na sikanie, to cenię sobie, że pełna jasność uzyskuje
duuuuuużo
później od żarówki - bo oczu nie muszę mrużyć... Wink)

Feromon
Czapla
Gość







Post2010-09-19, 09:56    Re: Robieni w ... bańkę żarówkową Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Moje pytanie: jak sie nie dać dymać przez producentów i sprzedawców tych
żarówek?

Jeśli będziesz gdzieś niedaleko wschodnich granic wpadnij na jakiś bazar :)

Pozdrawiam

Czapla
Strona główna forum » Dyskusje o prawie » Robieni w ... bańkę żarówkową
Skocz do:  
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4

Recepcja
Login:
Hasło:
Pamiętaj mnie
Brak konta? Zarejestruj się!
Kursy walut 2024-02-29

Produkty finansowe na skróty:

Konta: Konta osobiste Konta młodzieżowe Konta firmowe Konta walutowe
Kredyty: Kredyty gotówkowe Kredyty mieszkaniowe Kredyty z dopłatą Kredyty dla firm