pieniadz.pl

Jesteś tu: Strona główna forum » Dyskusje o prawie » Przepisy RD, b: Re: Straż miejska...

Przepisy RD, b: Re: Straż miejska...

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2
Autor Wiadomość
mvoicem
Gość







Post2010-09-21, 11:32    Re: Przepisy RD, b: Re: Straż miejska... Odpowiedz z cytatem
Cytat:


Ale poza ludźmi myślącymi i odpowiedzialnymi jest cała masa ludzi
głupich i nieodpowiedzialnych. Co z nimi? Powiesić czy tak ułożyć
funkcjonowanie systemu żeby nie zabijali?

Ustawić w pozycji bydła. Trzymać na postronku. Mają kopać rowy pod
nadzorem. Nie dawać PJ, prawa głosu itp. Ale ich obecność nie może
utrudniać życia tym myślącym i odpowiedzialnym. \


Ale tych głupich i nieodpowiedzialnych jest niestety znaczna większość.
Chcesz większość społeczeństwa ustawić w pozycji bydła?

Masz rację. Społeczeństwo dzieli się na motłoch (ok 80%) i elity (liczba
arbitralna).

Tak bym tego nie ujął ...

Cytat:
Do motłochu odwołuje się demokracja, bo wszak jeden
człowiek = jeden głos, a łatwiej ogłupić (oszukać) motłoch, niż elity.
Do motłochu adresowane są reklamy i kampanie wyborcze. To się opłaca.

2) A czy lepiej jest, że teraz rząd i UE ustawia WSZYSTKICH w pozycji bydła?

No zaraz, twoja definicja "ustawiania w pozycji bydła" to jest "trzymać
na postronku, nie dawać PJ, prawa głosu itp....". Wydaje mi się więc że
ani rząd ani UE nie ustawia wszystkich w pozycji bydła, bo cała kupa
ludzi łacznie ze mną i pewnie Tobą ma prawo głosu, ma PJ, znakomita
większość nie kopie rowów itd...

Cytat:


Chcesz to zrobić przed czy po tym jak ich nieodpowiedzialność się
zamanifestuje (np. zabiciem kogoś na drodze)?

Jeżeli przed - to jak chcesz oddzielić tych głupich i
nieodpowiedzialnych od tych mądrych lub odpowiedzialnych?

Weź pod uwagę jak działa profilaktyka ostrzegawcza i jej funkcja
prewencyjna.
Wieszać nie przed, ale ZA (zabójstwo).

Jak już napisałem - nie zgodzę się z tobą. Powieszenie od wielkiego
dzwonu kilku ludzi nijak nie wpłynie na świadomość ogółu. Ewentualnie na
tą małą garstkę bezpośrednio związanych ze sprawą. Ale ta garstka to nie
są ci którzy stwarzają zagrożenie.

Wg mnie powinno być tak że ograniczenia prędkości powinny być realne (a
nie na zapas), tak żebym widząc znak ograniczenia do 40tu, mógł sądzić
że rzeczywiście jest jakiś powód dla postawienia takiego znaku, a nie że
2 lata wcześniej były tam roboty drogowe.

Czyli np. w miastach - spokojnie 60 a miejscami 70, 50 tylko w tam gdzie
przewalają się tabuny pieszych.

No i bezwzględna egzekucja tego prawa. Bo prawa którego nikt nie
egzekwuje - nikt nie przestrzega.

p. m.
Reklamy
SQLwiel
Gość







Post2010-09-21, 12:28    Re: Przepisy RD, b: Re: Straż miejska... Odpowiedz z cytatem
Cytat:


Znaki drogowe, zasady ruchu są po to, aby kierujący (pojazdy) na siebie
nie wpadali, aby (w powyższym przypadku) ustrzec kierującego przed
nieoczekiwanym wpadnięciem na dziurę, śliską jezdnię, ostry zakręt,
biegające dzieci. OD TEGO SĄ ZNAKI OSTRZEGAWCZE (Q!!!), a nie (Q!!!) B-33!
B-33 nie ma żadnej racji bytu, ponieważ w każdych stałych warunkach
maksymalna bezpieczna prędkość zależy w większym stopniu od pojazdu i
kierującego, niż od stałych parametrów otoczenia.

Bardzo wiele ograniczeń prędkości (często na prostych i "szybkich"
odcinkach) jest tylko i wyłącznie dlatego żeby ułatwić wyjazd z dróg
podporządkowanych. Innym znakiem tego nie załatwisz.

Henry

Tak, masz rację.

Ale można to załatwić inteligentną sygnalizacją świetlną z czujnikiem
obecności pojazdu "oczekującego" lub uruchamianą ręcznie.
(Oczywiście z inteligentnie zaprogramowanym sterownikiem)
Jednak sądzę, że B-33 + fotoradar jest tańszy i zwróci się.

Pomarzmy dalej: Może być B-33, ale włączany właśnie czujnikiem obecności
pojazdu na drodze podporządkowanej lub pieszych przy przejściu (wtedy
ręcznie). Już 30 lat temu w cywilizowanych krajach pojawiały się takie
znaki. Ale, to jak powiedziałem - w cywilizowanych krajach.

Niemniej - opinię o B-33 i, że jest bez sensu - podtrzymuję.



--

Dziękuję.
Pozdrawiam.
SQL-wiel.
SQLwiel
Gość







Post2010-09-21, 12:35    Re: Przepisy RD, b: Re: Straż miejska... Odpowiedz z cytatem
Cytat:
Weź pod uwagę jak działa profilaktyka ostrzegawcza i jej funkcja
prewencyjna.
Wieszać nie przed, ale ZA (zabójstwo).

Jak już napisałem - nie zgodzę się z tobą. Powieszenie od wielkiego
dzwonu kilku ludzi nijak nie wpłynie na świadomość ogółu. Ewentualnie na
tą małą garstkę bezpośrednio związanych ze sprawą. Ale ta garstka to nie
są ci którzy stwarzają zagrożenie.

Wg mnie powinno być tak że ograniczenia prędkości powinny być realne (a
nie na zapas), tak żebym widząc znak ograniczenia do 40tu, mógł sądzić
że rzeczywiście jest jakiś powód dla postawienia takiego znaku, a nie że
2 lata wcześniej były tam roboty drogowe.

Czyli np. w miastach - spokojnie 60 a miejscami 70, 50 tylko w tam gdzie
przewalają się tabuny pieszych.

No i bezwzględna egzekucja tego prawa. Bo prawa którego nikt nie
egzekwuje - nikt nie przestrzega.

p. m.

Z ostatnim zdaniem - pełna zgoda! :)

Natomiast stanowczy sprzeciw co do przepisów i ograniczeń "parametrycznych".
Powtórzę: Prędkość *bezpieczna* jest dla każdego zestawu
kierowca+pojazd+warunki+otoczenie - inna. Stałe w danym miejscu jest
tylko otoczenie.

Zamiast ograniczeń prędkości należy właśnie wypromować zasadę
bezwzględnego egzekwowania prawa i zasadę odpowiedzialności. Rozwaliłeś
coś-kogoś, bo jechałeś za szybko - płać! (dożywotnią rentę na przykład).
Ale nie można karać za prawdopodobieństwo (skoro jadę 70 w zabud., to
prawdopodobnie kogoś rozwalę). Przytoczę "wsadźcie mnie za gwałt, bo też
mam aparaturę".


--

Dziękuję.
Pozdrawiam.
SQL-wiel.
mvoicem
Gość







Post2010-09-21, 13:19    Re: Przepisy RD, b: Re: Straż miejska... Odpowiedz z cytatem
[...]>
Cytat:
Natomiast stanowczy sprzeciw co do przepisów i ograniczeń "parametrycznych".
Powtórzę: Prędkość *bezpieczna* jest dla każdego zestawu
kierowca+pojazd+warunki+otoczenie - inna. Stałe w danym miejscu jest
tylko otoczenie.

Tyle że ta prędkość jest funkcją wielu zmiennych, na temat niektórych
kierowca nic nie wie.

On widzi tylko to co widzi, nie widzi że droga się dalej przecina z
inną, nie widzi że ten odcinek drogi jest szczególnie uczęszczany przez
np. grzybiarzy. Nie widzi co jest za zakrętem.

Po prostu brak mu danych. A nawet jakby te dane dostał (jakimiś
wyszukanymi znakami), to by nie był w stanie ich przetworzyć.

Ze względu na to że samochód jedzie zazwyczaj ze znaczną prędkością i
znaczna część decyzji musi być podejmowana w ułamku sekundy, komunikacja
z otoczeniem musi się odbywać za pomocą jasnych, prostych i siłą rzeczy
- przybliżonych i uśredniających, sygnałów. Takich jak ograniczenie
prędkości.

p. m.
niusy.pl
Gość







Post2010-09-21, 20:18    Re: Przepisy RD, b: Re: Straż mi ejska... Odpowiedz z cytatem
Użytkownik "mvoicem"


Cytat:

On widzi tylko to co widzi, nie widzi że droga się dalej przecina z inną,
nie widzi że ten odcinek drogi jest szczególnie uczęszczany przez np.
grzybiarzy.

Grzyby rosnące na drodze ? Zwariowałeś ?
Maddy
Gość







Post2010-09-22, 09:54    Re: Przepisy RD, b: Re: Straż miejska... Odpowiedz z cytatem
[quote]
Użytkownik "mvoicem"
Strona główna forum » Dyskusje o prawie » Przepisy RD, b: Re: Straż miejska...
Skocz do:  
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2

Recepcja
Login:
Hasło:
Pamiętaj mnie
Brak konta? Zarejestruj się!
Kursy walut 2024-02-29

Produkty finansowe na skróty:

Konta: Konta osobiste Konta młodzieżowe Konta firmowe Konta walutowe
Kredyty: Kredyty gotówkowe Kredyty mieszkaniowe Kredyty z dopłatą Kredyty dla firm